Polityka w świetle kamień

Działania polityczne i społeczne mają o wiele lepsze przyjęcie jeśli zostają odpowiednio zaprezentowane we współczesnych mediach. Nawet bardzo przykre informacje jak podniesienie podatków czy ograniczenie ulg mogą być przyjęte przez społeczeństwo z dużą dozą aprobaty jeśli tylko telewizja wraz z innymi mediami pochyli się nad tym, aby dogłębnie wyjaśnić własnym odbiorcom przyczyny podjęcia tych decyzji i oczekiwane skutki. Telewizja może zmienić bardzo wiele w podejściu opinii publicznej do danego tematu i w wielu krajach wykorzystuje się to w sposób nie do końca słuszny, czy czasami wręcz niezgodny z założeniami większości konwencji. Dostęp do prawdziwej i obiektywnej informacji powinien być teoretycznie powszechny, ale w rzeczywistości bardzo często dochodzi do sytuacji, w których rządy autorytarne samodzielnie prowadzą telewizję skutecznie blokując jakiekolwiek inne media. Brak alternatywy na rynku nadawców krajowych sprawia, że do społeczeństwa dociera tylko jedna wersja informacji i brak jest w nich miejsca na jakąkolwiek różnorodność czy innowację, co naturalnie stawia telewizje chociażby z Korei Północnej daleko w tyle za jakimkolwiek czołgającym się nawet, ale demokratycznym państwem. Dla nowoczesnych mediów to liberalna demokracja jest absolutnie najpewniejszym systemem do funkcjonowania.

Władza w wielkiej telewizji

Wiodące dzisiaj w świecie media to wielkie marki należące do kolosalnych grup kapitałowych, nastawione przede wszystkim na osiągnięcie rewelacyjnego wyniku finansowego. Prowadzenie telewizji wyłącznie dla biznesowych i finansowych korzyści to motyw dominujący na zachodnich rynkach i w efekcie takiego prowadzenia działalności konkurencja na rynku medialnym zachodnich krajów jest dzisiaj potężna. To z kolei przekłada się na jakość produktów i już na pierwszy rzut oka widać różnice w funkcjonowaniu przeciętnych programów z rynku amerykańskiego a jego odpowiedników kręconych w krajach jak Polska czy Czechy. Różnice w sposobie organizacji telewizji i innych mediów trudno jest nadgonić bez odpowiedniego finansowania, gdyż nowoczesne telewizje i gazety muszą być wyjątkowo aktywne - w przeciwnym razie przegrają rywalizację z coraz popularniejszym Internetem. Zarządzanie wielką telewizją nie jest zadaniem prostym, ale nie brakuje specjalistów od tego typu działalności. Szczególnie wielkim wyzwaniem stojącym przed wszystkim mediami jest sprostanie oczekiwaniom nowych odbiorców. Sześćdziesięciolatkowie, dwudziestolatkowie i nastolatkowie oczekują od telewizji i mediów czegoś całkiem innego. Stworzenie jednej stacji dla wszystkich jest więc teoretycznie niemożliwe i dlatego tak ważne jest prowadzenie przez jedną markę kilku różnych stacji tematycznych.

Media podporządkowane władzy

Kontrolowanie mediów jest dzisiaj podstawowym elementem działań wywiadu czy kontrwywiadu i bez odpowiedniego przepływowi informacji trudno byłoby niejednemu rządowi utrzymać swoją władzę. W wielu regionach świata w sposób mniej lub bardziej dyskretny politycy wpływają na jakość i język oraz tematykę przewijającą się w telewizji i prasie. Bardzo często cenzura nie musi funkcjonować, albowiem ustawowo partia czy dyktator zabraniają jakiejkolwiek innej działalności medialnej niż ta całkowicie kontrolowana przez ośrodek władzy. Pojęcie czwartej władzy w odniesieniu do telewizji jest szczególnie adekwatne tam, gdzie ludzie nie mają pojęcia o tym, że istnieje inny przekaz medialny poza tym, który oni sami otrzymują dzień w dzień. Aby więc skuteczne osłabiać wpływ dyktatury w obcym sobie kraju i odpowiednio wspierać działania niepodległościowe bez jednoczesnego angażowania się w zbrojny konflikt, trzeba dzisiaj przede wszystkim wspierać dążenia ludności lokalnej do zdobywania własnych informacji. Przekazywanie sygnału telewizyjnego na kraje objęte reżimem komunistycznym jest bardzo trudne, ale dzięki sprawnemu działaniu ruchu oporu możliwe jest instalowanie kolejnych anten w miejscach kluczowych dla prowadzenia działań propagandowych przeciwstawiających się linii politycznej głównej telewizji.

Świat wielkiej telewizji

Nikt nie wątpi dzisiaj w to, że media stanowią w krajach demokracji liberalnej czwartą władzę i chociażby ludzie upierali się przy tym, że telewizja i prasa nie mają na nich żadnego wpływu, w rzeczywistości jest całkiem inaczej i trudno znaleźć jakiegokolwiek człowieka, który byłby całkowicie odporny na sugestie i sposób przedstawiania rzeczywistości przez główne media tego świata. Jednocześnie widać wyraźnie, że największy wpływ na sposób myślenia społeczeństwa ma telewizja w krajach autorytarnych, gdzie to jeden dyktator lub cała partia decydują o tym, co i w jaki sposób prezentowane jest przez telewizję. W krajach liberalnych ilość różnych stacji telewizyjnych gwarantuje w miarę różnorodne informacje i dostęp do najróżniejszych punktów widzenia. Każdy widz w zależności od swoich poglądów politycznych i społecznych może tam wybierać tego dostawcę informacji, którego linia najbardziej pokrywa się z oczekiwaniami widza. W komunistycznych krajach jak Korea trudno jest mówić o jakiejkolwiek wolności mediów, ale ludzie nie mają też najmniejszego wyboru. Absolutnie kluczem do sukcesu w tych regionach jest prowadzenie jednej telewizji dla wszystkich - brak wyboru pomiędzy dostawcami informacji sprawia, że społeczeństwo otrzymuje tylko jedną bardzo spójną wizję rzeczywistości i każdego wydarzenia.

Nowe media światowe

Historia nowoczesnych mediów jest wyjątkowo mocno związana przede wszystkim z telewizją, która stanowi dla wielu ekspertów esencję tego, co się stało w ostatnim czasie z całym społeczeństwem. Nikt nie wątpi w to, że to media są jedynie odzwierciedleniem stanu kultury i wiedzy człowieka, ale coraz częściej telewizje i gazety mają na celu zarobienie, zrealizowanie konkretnego planu biznesowego swoich inwestorów i dlatego pojawiają się wątpliwości co do poziomu wielu programów. Im niżej oceniane są przez ekspertów od kultury jakieś konkretne programy, tym wyżej paradoksalnie notowane są w oczach samych widzów, dlatego popularne stało się osłabianie swojej oferty kulturalnej przez największych nadawców w kraju. Telewizje dominujące coraz częściej przenoszą najbardziej wartościowe programy publicystyczne czy kulturalne i ekonomiczne do pasm typowo informacyjnych, pozostawiając w swoim głównym kanale jedynie lekkie pozycje rozrywkowe i drogie telewizyjne show, które ostatnio produkuje się nawet za kilka milionów od jednego odcinka. Zysk z przyciągnięcia przed odbiorniki telewizyjne milionów widzów są jednak zdecydowanie większe aniżeli wcześniejsze nakłady na program - wszystko jest całkowicie podporządkowane wynikowi oglądalności. Realizowanie oczekiwań akcjonariuszy skutecznie uderza w wartość samych programów.

Prowadzenie medialnego biznesu

Prowadzenie mediów jak wielkiego globalnego biznesu nie jest powszechne w krajach centralnie sterowanych. Wszędzie tam, gdzie panuje dyktatury a rządy działają w sposób totalitarny czy autorytarny telewizja i prasa ma całkiem inne zadania do wykonania - nie jest istotne przyniesienie jakiegokolwiek innego zysku niż propagandowy. Patrząc na wielkie zmiany i wydarzenia w historii krajów komunistycznych i przyglądając się im przez pryzmat archiwalnych materiałów telewizyjnych widać wyraźnie, jak odrealnione były media w tych systemach. W Korei Północnej wciąż komuna ma się doskonale i tam telewizja wciąż jest przestarzała i archaiczna a jednak nadal bardzo skuteczna. Programy nie są realizowane z rozmachem i ciągle powtarzają ten sam znany ze wszystkich innych komunistycznych krajów ton polityczny. W ten sposób masowo wpływa się na opinię publiczną, która staje się całkowicie zmanipulowana. Media w takim kraju całkowicie należą do państwa i są finansowe ze środków budżetowych. Ich działanie nigdy nie będzie więc zbliżone do standardów znanych w liberalnych i nastawionych na rozrywkę mediach. Jeśli taki kraj wychodzi spod dyktatury i zaczyna żyć samodzielnie w nowych wolnych warunkach, do nadgonienia pozostaje nagle cała technologiczna przepaść dzieląca cenzurowane media od liberalnych.

Media w świecie liberalnym

Nowoczesne media w krajach liberalnych walczą ze sobą niczym biznesowi liderzy rynków farmakologicznych czy motoryzacyjnych - pieniądze są tutaj bowiem tak samo namacalne jak w każdym innym sektorze. Prezesi wielkich stacji telewizyjnych zarabiają za dbanie o wizerunek swojej firmy wcale nie mniej niż twórcy przełomowych technologicznych marek - warto więc w świecie mediów zajmować się nie tyle informacyjną i dziennikarską stroną a jej biznesową częścią. Gwarantuje to nie tylko więcej pieniędzy, ale przede wszystkim bardziej realny wpływ na to, co ostatecznie pokazuje się w stacji i jak realizowane są czołowe programy stacji. To zarząd spółki będącej właścicielem telewizyjnych marek decyduje ostatecznie o tym, kogo zwolnić a z kim przedłużyć kontrakt i czy wydać miliony na kupno licencji zagranicznego programu. Ludzie zasiadający w zarządzie telewizji mają więc znacznie większy wpływ na to, jak wygląda ostatecznie codzienny program, aniżeli wydawcy i dziennikarze oraz scenarzyści pracujący teoretycznie przy każdym z programów. W krajach rozwijających się dopiero i uczących się medialnego funkcjonowania telewizje i gazety są znacznie bliższe społeczności lokalnej i problemom obywateli. Nie są aż tak mocno zarządzane i ich głównym zadaniem nie jest generowanie kolosalnego zysku dla akcjonariuszy.

Masowe media liberalne

Działanie mediów masowych jest dzisiaj powszechnie znane i niemal każdy intuicyjnie rozumie zasady rządzące wydaniami wiadomości oraz logikę nowych reklam. W nowoczesnym świecie telewizja nie jest już medium dominującym a młode pokolenia coraz chętniej i aktywniej kreują swój świat przede wszystkim za sprawą globalnego i potężnego Internetu. Są jednak nadal takie kraje na świecie, w których to telewizja stanowi nowinkę technologiczną i jedyne prawdziwie wpływowe medium. Są to przede wszystkim kraje, gdzie panuje dyktatura i rządy autorytarne - tam wykorzystanie telewizji do indoktrynacji i manipulowania jest powszechne i można śmiało powiedzieć, że komunistyczne kraje wniosły bardzo wiele do wiedzy współczesnych psychologów badających wpływ telewizji na opinię publiczną. Dominowanie na rynku medialnym daje rządzącej partii prawo do dyktowania całemu społeczeństwu jednej wersji wydarzeń i dyskredytowanie wszystkich ośrodków oraz indywidualności, które twierdzą inaczej. Jakikolwiek inny przebieg wydarzeń nie jest pokazywany w telewizji, która jest całkowicie centralnie sterowana i cenzurowana na każdym kroku. Utrzymanie społeczeństwa w całkowitym odcięciu od informacji obiektywnych i prawdziwych jest możliwe właśnie tam, gdzie ludzie nie mają dostępu do Internetu i są w stanie odbierać jedynie rządową telewizję.

Nowoczesne liberalne media

W krajach całkowicie komunistycznych znaczenie telewizji jest kolosalne i historia pokazuje, że społeczeństwa nie mające dostępu do niezależnych źródeł wiadomości nie mają szans na samodzielne zorganizowanie się przeciw reżimowi. Poczucie bezradności wobec świata całkowicie kierowanego i zarządzanego centralnie przez partię jest powszechne szczególnie tam, gdzie istnieje tylko jeden nadawca, który ciągle powtarza tylko jedną linię wiadomości wskazujących osoby protestujące jako winnych zaistniałych sytuacji. Nawet wielkie problemy ekonomiczne w takich krajach nie są w stanie przekonać ludzi do tego, by zaczęli protestować, albowiem telewizja nie pokazuje nic, co mogłoby dawać nadzieję na walkę człowieka z wielkim systemem a każdy program podporządkowany jest kultywowaniu wizerunku władzy jako czegoś absolutnie nieuniknionego i wszechwiedzącego. W takich warunkach telewizja służyła za idealne narzędzie propagandowe i świetnie pasuje do określenia, jakie popularnie daje się mediom na zachodzie, czyli czwartej władzy. Jednocześnie kraje żywo zainteresowane obaleniem reżimu w takim kraju a jednocześnie niezdolne do zrobienia tego na drodze konfliktu robią wszystko, aby obywatele takiego państwa sami zrozumieli swoje położenie. Wtedy na pewno zaczną aktywniej sprzeciwiać się reżimowi.

Kształt nowoczesnych mediów

Aktualnie media są wyjątkowo potężną siłą i mogą w sposób bardzo skuteczny wpływać na konkretne zachowania społeczne i motywować polityków do podejmowania bardzo specyficznych decyzji. Tak długo jak pewne informacje i kwestie nie pojawiają się w telewizji i prasie, tak długo opinia publiczna nie ma pojęcia o ich istnieniu lub po prostu nie wykazuje tymi tematami zainteresowania. Sposób przedstawiania informacji w mediach, a szczególnie w telewizji, ma więc dzisiaj spory wpływ na to, w jaki sposób zachowują się widzowie czy czytelnicy. Było tak jednak od kiedy tylko pojawiła się na masową skalę telewizja, albowiem zawsze był to idealny sposób na manipulowanie ludźmi - szczególnie w takich miejscach, gdzie nie było alternatywnego dostępu do informacji. Przykładem wciąż żywym są kraje komunistyczne, gdzie jeden ośrodek władzy dominuje cały rynek medialny prowadząc jedyną telewizją i zabraniając komukolwiek innemu na podobną działalność. Gdyby tylko obywatele ZSRR na szeroką skalę mieli pojęcie o tym, jak żyje się w krajach teoretycznie plugawego imperializmu, zapewne sami dużo szybciej stali by się fanami kapitalizmu. Niewątpliwie warto dzisiaj robić wszystko, aby media były w miarę obiektywne, choć jest to teoretycznie nie do osiągnięcia. Musi być jednak kilku nadawców na rynku, by zapewnić różne punkty widzenia.