Media w świecie liberalnym | Elektronika

Media w świecie liberalnym

Nowoczesne media w krajach liberalnych walczą ze sobą niczym biznesowi liderzy rynków farmakologicznych czy motoryzacyjnych - pieniądze są tutaj bowiem tak samo namacalne jak w każdym innym sektorze. Prezesi wielkich stacji telewizyjnych zarabiają za dbanie o wizerunek swojej firmy wcale nie mniej niż twórcy przełomowych technologicznych marek - warto więc w świecie mediów zajmować się nie tyle informacyjną i dziennikarską stroną a jej biznesową częścią. Gwarantuje to nie tylko więcej pieniędzy, ale przede wszystkim bardziej realny wpływ na to, co ostatecznie pokazuje się w stacji i jak realizowane są czołowe programy stacji. To zarząd spółki będącej właścicielem telewizyjnych marek decyduje ostatecznie o tym, kogo zwolnić a z kim przedłużyć kontrakt i czy wydać miliony na kupno licencji zagranicznego programu. Ludzie zasiadający w zarządzie telewizji mają więc znacznie większy wpływ na to, jak wygląda ostatecznie codzienny program, aniżeli wydawcy i dziennikarze oraz scenarzyści pracujący teoretycznie przy każdym z programów. W krajach rozwijających się dopiero i uczących się medialnego funkcjonowania telewizje i gazety są znacznie bliższe społeczności lokalnej i problemom obywateli. Nie są aż tak mocno zarządzane i ich głównym zadaniem nie jest generowanie kolosalnego zysku dla akcjonariuszy.

Both comments and pings are currently closed.